Jeśli o Tym Zapomnisz. Twoje Dziecko może zginąć

Prawie wszyscy rodzice zapominają o przymocowaniu szaf, regałów i większych mebli (nawet komód) do ściany.

Tak się składa, że jestem inżynierem w firmie meblowej. Ostatnio miałem pomóc młodszemu koledze w opracowaniu instrukcji do składania mebli. I kolega zapytał mnie, po co te zabezpieczenia w witrynach meblowych i komodach? Przecież i tak nikt tego nie przykręca do ścian.

– Jak To? Przecież to element bezpieczeństwa!- odpowiedziałem.

Po czym ogarnął mnie zimny pot. Dlaczego? Zadałem sobie w duchu pytanie. Czy u nas w domu wszystkie tego typu meble są przymocowane do ścian?

Ty też zadałaś sobie to pytanie? Znasz już odpowiedź. A u znajomych? U DZIADKÓW? Przecież tam też jeździsz lub będziesz jeździć ze swoimi dziećmi.

Szafy, Regały, Komody, Witryny, Szafki, Meblościanki
MOGĄ ZABIĆ!

Nikt nie widzi Problemu, dopóki coś się nie stanie. „Przecież mi się to nie przytrafi” – Każdy tak mówi. Niestety prawie każdego roku w Polsce średnio ginie w ten sposób jedno dziecko. A ile jest rannych ? Tutaj niestety nie mam statystyk.

Wszystkie meble powyżej 75 cm wysokości (dziecięce powyżej 60 cm) powinny być przymocowane do ściany.

Jak zabezpieczyć meble przed przewróceniem?

Dzieci nie powstrzymamy. Można zabezpieczać szuflady przed otwieraniem, zastawiać innymi meblami (np. krzesłami), zamykać na klucz, lecz prawda jest taka, że wystarczy chwila nieuwagi. Chociaż bylibyśmy najlepszymi rodzicami.

Tylko co jeśli już nie mamy potrzebnych akcesorii, a instrukcja od mebli już dawno leży w koszu?

Jedyne mądre rozwiązanie? Przykręcenie na stałe. Jak?

Wiem, wiem. Dziury, kurz i brud, nieestetyczny wygląd. A do tego, co będzie, jak przyjdzie przestawić meble? Nie ma lepszego sposobu?

Tutaj dla wszystkich odbiorców naszego newslettera (Wystarczy pobrać darmowy poradnik) przesyłam w kolejnych mailach instrukcje wideo krok po kroku.

Szukałem rozwiązań i jak na ten moment najrozsądniejsze jest sprawdzenie:

  1. Jakie masz meble, to znaczy,  jaka jest ich tylna ścianka.
    Zazwyczaj jest to tzw. „Kapak” miękka ok. 4 mm grubości płyta.Jeśli jest coś grubszego, to trzeba będzie więcej wiercić i wiercić 😛
  2. Jaka jest ściana?
  3. Kiedy już wiemy jaka jest ściana, to trzeba kupić potrzebne kołki rozporowe  i wkręty oraz okucia
  4. Tutaj polecam mały patent, który sam wykorzystałem:

Czyli zestaw Potengosa 😛 – Potrzebne są:

  • Wkręty do drewna ,
  • Podkładki mniejsze do wkrętów
  • Kołki rozporowe 8 mm (najlepiej na klucz 13 mm , długość zależy od rodzaju ściany) wraz z większymi podkładkami.
  • Taśma nośna, parciana. Mogą być też pasy bezpieczeństwa używane w samochodach – na szrotach tego pełno, paski od starych toreb. Gdyby były potrzebne nowe to można zamówić na allegro pod hasłem „taśma nośna”
  • I czasami otwornica. (jeśli nie chcemy przesuwać np. pełnej szafy) Ja akurat w kilku miejscach oderwałem na rogach lub przy brzegach tą cienką płytę (tzw. kapak). Później przez otwór przeciągnąłem taśmę i przybiłem z powrotem.

Jeden koniec taśmy przykręcamy wkrętem do naszego mebla (np. którejś ściany działowej) Drugi do ściany za pomocą kołka, nie zapominając oczywiście o dodaniu podkładek.

Czy Warto Zabezpieczać, Przykręcać meble do ścian?

Podsumowując, dodam. Wiem, że mamy dzisiaj pełno wspaniałych systemów i wymyślnych gadżetów uniemożliwiających otwieranie mebli, przesuwanie drzwi w szafach itd.  Ja podałem w tym artykule, według mnie najtańszy  sposób, dzięki któremu za kilkadziesiąt zł możemy spać spokojnie.

Dzisiaj o włożeniu swojej pociechy do fotelika samochodowego pamięta każdy rodzic. I prawie każdy nie pamięta o zabezpieczeniu swoich mebli przed wyrządzeniem krzywdy swoim lub innym dzieciom.

Udostępnij, proszę ten wpis, aby przypomnieć jak największej liczbie rodziców o takiej ważnej sprawie, a raczej o błahostce, która może ZABIĆ. Zostaw też Proszę komentarz.

Pozdrawiam – Rafał Potengos

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *